KAnusia

Imię i nazwisko
KAnusia
Lokalizacja
KAnuśtown, Blipolandia
WWW
http://kanusia.soup.io/

K.A.N.U.S.I.A.: Kinetic Artificial Neohuman Used for Sabotage and Immediate Assassination

  • Piątek, 30 września 2011

  • Środa, 28 września 2011

    • 23:24

      Morze kwiatów. Morze ludzi. I przyjaciele, bardzo dużo przyjaciół. Wzrusz tak ogromny, jak nigdy w życiu. Wdzięczność jeszcze większa. Dobranoc.

  • Wtorek, 27 września 2011

    • 21:14

      Po dłuuugiej przerwie znalazłam się na Centralnym. I przeżyłam szok estetyczny. Europa, panie!

      default picture
    • 08:56

      Plac zabaw. Tak, te worki wyglądają bardzo zabawnie.

      default picture
  • Poniedziałek, 26 września 2011

    • 23:27

      Chyba potrzebuję odpoczynku, robię idiotyzmy jak jakiś newbie internetsowy. Oh well...

    • 00:20

      :'(

  • Niedziela, 25 września 2011

  • Sobota, 24 września 2011

  • Piątek, 23 września 2011

  • Czwartek, 22 września 2011

    • 17:30

      O, XXI wiek, panie. #wff przysłał list do widza na e-maila. Acz najbardziej bawi fakt, że snail-mailem list przyszedł już kilka dni temu ;)

    • 17:16

      Namolny telewciskacz jest namolny, ała.

    • 15:57

      Alleluja, #wff zrobiło wreszcie w tym roku print-friendly pdf z rozpiską seansów #małeradości. Choć nie wiem,czy w tym roku uda mi się dotrzeć na cokolwiek,ale.

  • Poniedziałek, 19 września 2011

    • 21:18

      Bruce przegrał konkurencję pilotową z młodym Kondratem.

  • Sobota, 17 września 2011

    • 19:45

      Chciałabym popisać coś o pierdołach albo pomasturbować się jakimiś #małedramaty, ale. Zatem pomilczę sobie w swojej skorupce, do odwołania.

  • Czwartek, 15 września 2011

    • 13:43

      Dzisiejsze #wdrodze ponownie dostarcza: tablica "SKŁADANE PSIE BUDY" ze sterczącą z niej i powiewającą flagą polską.

    • 13:03

      Wtem! Właśnie przejechaliśmy pod pracą ^dryoung.a. Ładna mozaika :)

    • 10:06

      A w Bolesławcu mają rondo Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Obstawione wielkimi, ceramicznymi dzbanuszkami. Lowli.

  • Środa, 14 września 2011

    • 18:01

      I oraz po zwiedzeniu kilkunastu przeslicznych, przeuroczych miast i miasteczek znajduje Paryz przeludnionym, brudnym, halasliwym i kompletnie nieromantycznym.

    • 12:37

      Już niedługo... Chcę do domu, bardzo.

      default picture
  • Wtorek, 13 września 2011

    • 23:07

      Jest ładnie, znowu. Jest dół jak..., znowu. Chcę do domu.

      default picture
  • Poniedziałek, 12 września 2011

    • 23:12

      Niestety, zasadniczo i tam, gdzie najważniejsze, tak:

      default picture
    • 23:11

      Dziś tak:

      default picture
    • 23:10

      Wczoraj tak:

      default picture
  • Niedziela, 11 września 2011

    • 23:09

      Przepiekne chateau, gdzie dozorca w gumofilcach mowi lamana polszczyzna, przewodniczka czysta, oboje sa potomkami Branickich, a to sa ich wlosci rodowe. Lajk.

    • 00:31

      default picture
  • Sobota, 10 września 2011

    • 12:06

      Cwiczenie trudnej sztuki wyparcia, kiedy rzeczywistosc dopada i gryzie bolesnie. Psychika ze stali, hartowana miesiacami, kurwa.

  • Piątek, 9 września 2011

    • 23:20

      W jednym kraju nie może być tyle ładnych miejsc, to jest po prostu statystycznie niemożliwe ;)

      default picture
  • Czwartek, 8 września 2011

    • 23:57

      Uber intensywny dzień. Z maskami gazowymi, starożytnymi wodociągami, orkiestrami cygańskimi, podglądaniem ptaszków i braniem byka za rogi. Zatem bry i branoc.

      default picture
    • 00:30

      [^kanusia] A tak poza tym to wąwozy, twierdze, ludzie grający na wokach i inne żyjątka.

      default picture
  • Środa, 7 września 2011

    • 22:54

      Lody o smaku lawendowym są bdb. Lody o smaku karmelu z solonym masłem są fenomenalne. Lody o smaku pomidorów z bazylią są do przetestowania ;)

  • Wtorek, 6 września 2011

    • 23:06

      Miłe i ładne. Miłe i ładne jest dobre. A jako pamiątkę z urlopu przywiozę sobie wycieraczkę, takie mam wysublimowane potrzeby ;)

      default picture
    • 22:30

      Weszłam dziś do Pinokia i lizałam Gepetta. True strory.

    • 17:16

      Facepalm nadmorski:

      default picture
    • 00:44

      Ciepło, słonecznie, miło. Nawet bardzo. Tak jakoś.

      default picture
  • Poniedziałek, 5 września 2011

    • 23:14

      [^kanusia] a tu "Francuz" zaczyna do człowieka nadawać płynną polszczyzną :)

    • 23:13

      Człowiek się spina, żeby się porozumieć z Francuzem, stresuje, że nie umie inaczej, niż po angielsku i pewnie zaraz zostanie zlany... (c.d.n.)

  • Niedziela, 4 września 2011

    • 15:51

      Cała Polska się dożynkuje. Jaka szkoda, że Państwo tego nie widzą...

    • 10:48

      Standardowo w niedoczasie i zapomniawszy o owym, ale WRESZCIE. W tym roku zasłużyłam jak nigdy w życiu. Zatem, na potęgę SMB, niech się uda!

  • Czwartek, 1 września 2011

    • 19:19

      Odkryłam program Friday Night Project. Moje życie już nigdy nie będzie takie samo (aczkolwiek nie wiem, czy bardziej lolasek, czy traumusia).